Knsnaper

Najlepsza restauracja w Twoim mieście

Zapraszamy codziennie

Pon-pt: 11:00-22:00
Sob-ndz: 13:00-24:00

Kto nie marzy o domowej saunie?

 

Jakiś czas temu na wakacjach spotkałam moją przyjaciółkę z czasów studiów. Z racji, że długo się nie widziałyśmy, zaraz zaproponowała zaaranżowanie spotkania i zaprosiła mnie do swego domu do Warszawy. Z tego co wiedziałam, wyszła za mąż za jakiegoś biznesmena, więc spodziewałam się pięknego domu, jednak to co ujrzałam było niczym willa.

Sauna w domu – domowe spa

domowa sauna parowaGdy wraz z rodziną stanęliśmy u progu domu mojej przyjaciółki, drzwi otworzyła nam pokojówka. Zaraz potem przywitała nas właścicielka domu ubrana w piękną suknię. Zaprowadzono nas do naszych pokoi, było ich tyle, że obawiałam się czy trafimy znowu do naszych. Przyjaciółka zaraz zaczęła nas oprowadzać po domu i ogrodzie. W domu była domowa sauna parowa, solarium, ogromny basen, a także sala kinowa. W ogrodzie było nawet pole golfowe. Gdy dzieciaki zajęły się kąpielami w basenie, a nasi mężowie grą w golfa, my postanowiłyśmy zrobić sobie dzień spa. Najpierw udałyśmy się do sauny parowej. Przez całą drogę słuchałam ile ona ma zalet i jak to nie wpływa pozytywnie na urodę. Sauna otwiera pory, oczyszcza skórę z toksyn, cera jest lepiej dotleniona i wygląda młodziej itp. Ja raczej nie miałam czasu na takie wygody, moja przyjaciółka zaś chodziła na saunę 3 razy w tygodniu. Jej ciało zdecydowanie prezentowało się lepiej niż moje. W dużej mierze pewnie była to zasługa treningów z trenerem personalnym, a także dietetycznych posiłków gotowanych przez kucharkę. Szczerze zazdrościłam mojej przyjaciółce takiego życia. Po saunie czułam się bardzo zrelaksowana i odprężona.

Tym bardziej, że po saunie przyszedł masażysta i kosmetyczka. To był wspaniały dzień spa, gdzie w końcu mogłam zadbać o siebie. Bardzo chciałabym mieć saunę w domu, jednak nie stać nas na takie wygodny. Gdy zwierzyłam się z tego koleżance, zaproponowała mi częstsze wizyty u niej na domowe spa, zrobiło mi się bardzo miło.