Sprzęt wędkarski jest bardzo zaawansowany.

W obecnych czasach gdy technika poszła bardzo do przodu to również wędkarze nie pozostają w tyle. Mają oni dostęp do wielu udogodnień, które naprawdę pomagają im bezpiecznie wykonywać swoje hobby. Najnowszym i chyba najbardziej bezpiecznym jest Boateng czyli bezprzewodowa łączność satelitarna.

Dzisiaj sprzęt wędkarski to wysoka technologia, nie jak dawniej patyk i żyłka

łódkaPomyślicie, że przecież są telefony komórkowe, ale nie zawsze jest zasięg gdy jesteśmy nad jeziorem. Taki sprzęt pozwoli nam w razie czego wezwać pomoc, a także jednym przyciskiem wysłać sygnał S.O.S. Jednak to nie wszystkie udogodnienia dla wędkarzy. Najlepszym wynalazkiem jest chyba silnik elektryczny do łodzi. Dzięki niemu oszczędzamy dużo czasu. Nie męczymy się wiosłując. Dodatkowo warto się zaopatrzyć w echosondy wędkarskie. Do wybory mamy kilka rodzajów. Czym one się różnią? Głównie jest to głębokość na jakiej działa. Generalnie węższy stożek to większa głębokość od której zaczyna spełniać swoje zadanie. Sonda o stożku 20 stopni działa na głębokości powyżej 6 metrów i służy raczej do mierzenia głębokości. Z kolei stożek 60 stopni, który jest najczęściej używany, świetnie spisuje się na głębokości 3 metry i więcej, a używany jest do sprawdzania utwardzenia dna. Jeszcze mamy stożek 90 stopni, 120 stopni, który sprawdza się zarówno na głębokich wodach jak i również na płytkich poniżej 5 metrów. Najbardziej zaawansowany jest stożek 3D Plus. Pokazuje on obraz dna w 3D (chociaż jest ona również w wersji 2D) a także brzeg. Jest to najdroższa inwestycja bo kosztuje około 2000 złotych. Warto też aby ta sonda była z GPS-em. Ten rodzaj udogodnienia sprawi, że będziemy mogli bez problemu dotrzeć na swoje łowisko zapisując współrzędne właśnie w nadajniku.

Wszytko to oferuje dzisiejsza technika chociaż to jeszcze na pewno nie wszystko co możemy spotkać dla wędkarzy. Jednak miejmy nadzieję, że automatyczne wędki nigdy nie wejdą w życie ponieważ nie będzie już tej przyjemności.